• Wpisów: 66
  • Średnio co: 40 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:46
  • Licznik odwiedzin: 29 311 / 2722 dni
 
in-my-head
 
Pyrka: Co u mnie?

Chyba dobrze.
Sama nie jestem pewna. Faktem jest to że mam bardzo dużo przemyśleń i o ile jestem zadowolona w jakim kierunku zmierza moje życie, to czasami czuje się "mała" i bezbronna.

Tak bardzo chciałabym się cieszyć każdym dniem i mówić "tak" życiu, ale chyba dopóki nie zaakceptuje siebie - nie jestem w stanie.
I mam wrażenie, że nie będzie w stanie dostrzec tego nikt inny.


Mówi się że są dwa typy ludzi. Ci, który boją się samotności i Ci, którzy boją się odrzucenia.
Kiedyś bardzo bałam się ze będę sama, ale chyba już do tego przywykłam. Co więcej niekiedy wole ten obrót sprawy bo jest "autentyczny", ja jestem autentyczna bo mogę sobie ufać i znam siebie.

To przez to mam wrażenie, że należę do trzeciego typu ludzi, którzy boją się rozczarowania! I może dlatego nie potrafię się zaangażować.

Teraz jest najlepszy czas żeby to zmienić i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to robię. Na razie fizycznie, ale drobnymi kroczkami przyjdzie też wewnętrzny spokój ;)
19 (2).jpg

Nie możesz dodać komentarza.